Kontakt:

Fort Sokolnickiego

wtorek, 10 lipca 2012

Co prawda nie było jeszcze oficjalnego, hucznego otwarcia, ale centrum kultury w forcie Sokolnickiego już działa.

Od kwietnia, gdy miasto podpisało umowę z konsorcjum Nowy Fort mającym zarządzać centrum kultury, w forcie odbyło się już sporo różnych imprez, a w lipcu jest już program na cały miesiąc (poniżej).

Fort Sokolnickiego program na lipiec

Wydarzeń w lipcu nie będzie może tak dużo, jakby sobie niektórzy życzyli, ale na początek jest całkiem nieźle. Do fortu można już przyjść codziennie: na kawę w prowizorycznej kawiarni i na zajęcia dla dzieci (bardzo fajne, polecamy!). Z wydarzeń niecodziennych ciekawy jest przegląd filmów ze Zbyszkiem Cybulskim - od wczoraj do kolejnego poniedziałku codziennie o 21:00.
Zachęcamy do odwiedzania fortu i liczymy, że szybko ruszy strona internetowa NowyFort.pl, na której będzie można łatwo znaleźć program fortu (na razie działa jedynie fanpage na facebooku)
.

A przy okazji, skoro o filmach mowa - przez całe wakacje działa kino letnie na Kępie Potockiej (łąka koło Araba). Seanse w każdą sobotę po 21:00, dokładny program na stronie FilmowaStolica.pl.

Kino letnie plakat

W sierpniu kino pojawi się także na łące koło stacji metra Słodowiec - w każdy piątek, program na stronie FilmowaStolica.pl.

Parę ciekawych propozycji (choć głównie dla dzieci) ma też kino Wisła - szczegóły na stronie internetowej kina (>>link).

(DMR)

P.S. A na placu Wilsona zmiany: http://oknonaplacwilsona.blogspot.com/2012/07/pod-znakiem-zapytania.html. Efekt zmian: w kolejny weekend, będziemy informować :)

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Po pięciu miesiącach od rozstrzygnięcia konkursu miasto podpisało wreszcie umowę wynajmu fortu Sokolnickiego z konsorcjum Nowy Fort.

O przyczynach opóźnienia już pisaliśmy (link>>) - w skrócie chodziło o wilgoć w piwnicach i brak możliwości urządzenia kuchni, co według Nowego Fortu było niezgodne z warunkami przetargu. Nie wiemy jak zakończyły się negocjacje, ale skoro umowa jest podpisana, znaczy osiągnięto porozumienie - to najważniejsze (duża w tym zasługa naszego burmistrza Krzysztofa Bugli, który okazał się być utalentowanym mediatorem). Teraz Nowy Fort ma trzy miesiące na rozpoczęcie działalności, panie z konsorcjum zapowiadają jednak, że fort ruszy już pod koniec maja.

Bardzo na to liczymy, bo po pierwsze czasu na przygotowania było aż nadto, a po drugie Nowy Fort zaczął już działać nie czekając na umowę - na pewno było przedstawienie dla dzieci z żoliborskich szkół, a być może coś jeszcze co nam umknęło. Nowy Fort nie traci więc entuzjazmu i już niedługo w forcie Sokolnickiego będzie kolorowo :)

Iluminacja fortu Sokolnickiego

(DMR)

czwartek, 26 stycznia 2012

Choć ostatnie doniesienia prasowe są mocno niepokojące, konsorcjum Nowy Fort uspokaja - wszystko jest na najlepszej drodze do uruchomienia w forcie Sokolnickiego centrum kultury.

Nowy Fort - logoWczoraj, na posiedzeniu dzielnicowej Komisji Kultury, panie z Nowego Fortu zaprezentowały aktualny stan przygotowań. Oczywiście nie ma jeszcze konkretnego programu działania fortu z datami i godzinami, ale w porównaniu do poprzednich spotkań i zapowiedzi widać wyraźnie, ze Nowy Fort czasu nie traci i ciężko pracuje. Pierwsze ogólne propozycje zmieniają się w konkretne projekty działań w forcie - dotyczy to zwłaszcza sceny teatralnej, która mogłaby ruszyć już teraz (takie wrażenie odnieśliśmy po prezentacji Nowego Fortu). Z nowości spodobało nam się wygospodarowanie pomieszczenia dla organizacji pozarządowych i nawiązanie współpracy ze wspierającą NGOsy Pracownią Badań i Innowacji Społecznych Stocznia.

Niestety, Nowy Fort cały czas nie podpisał z miastem umowy dzierżawy - konsorcjum kwestionuje stan budynku twierdząc, że nie odpowiada on warunkom przetargu. Jak już informowała Gazeta Stołeczna, Nowemu Fortowi przeszkadza wilgoć w piwnicach i brak pomieszczenia, które można by przystosować na restauracyjną kuchnię.
Sprawa wilgoci jest znana od dawna, jeszcze przed remontem fortu zwracał na to uwagę w "Naszym Żoliborzu" Baltazar Brukalski. Mimo to Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta, inwestor remontu, zrezygnował z odkopania fosy i osuszenia piwnic, odpowiedzialność zrzucając na konserwator zabytków, która rzekomo miała takich prac zabronić (konserwator w wypowiedzi dla TVN Warszawa temu zaprzeczyła). Zatem wilgoć w piwnicach jest i będzie, Fort Kultury twierdzi jednak, że sytuacja w ostatnich tygodniach mocno się pogorszyła.
Natomiast kwestia braku kuchni dla restauracji jest faktycznie dość kuriozalna. Miasto od początku twierdziło, że w forcie będzie restauracja, od startujących w przetargu wymagano doświadczenia w gastronomii, restauracja miała być jednym ze źródeł pieniędzy na utrzymanie kultury w forcie. Brak kuchni pierwszy dostrzegł Stanisław Trzciński, który (mimo wcześniejszych zapowiedzi) nie zgłosił się do drugiego przetargu na fort właśnie z powodu wielu niedoróbek w budynku.

Problemy są więc duże, na szczęście miasto poczuło się do odpowiedzialności i rozmawia z Nowym Fortem. Panie z konsorcjum spodziewają się, że w ciągu kilku tygodni sporne kwestie zostaną uzgodnione, a umowa z miastem podpisana. Nowy Fort, mimo niezałatwionych formalności i niepewnej sytuacji, cały czas pracuje nad organizacją centrum kultury, dopina kwestie programowe i finansowe - trzymamy kciuki!

(DMR)

poniedziałek, 28 listopada 2011

We wtorek 29 listopada o 18:00 w forcie Sokolnickiego kolejne spotkanie z burmistrzem Krzysztofem Buglą w cyklu "Porozmawiajmy o Żoliborzu". Tym razem porozmawiamy o architekturze i ładzie przestrzennym, więc tematów będzie dużo - od sytuacji żoliborskich zabytków, przez propozycje urządzenia placu Wilsona, po czekający na zabudowę plac Grunwaldzki. Wielu będzie również panelistów: Baltazar Brukalski, Tomasz Pawłowski, Antoni Ożyński (pomysłodawca Nagrody im. Brukalskich), Monika Powalisz (członek zarządu wspólnoty mieszkaniowej Szklanego Domu, walczy o remont tego zabytku), Maciej Mąka i Radosław Sojka (architekci), Tomasz Korneluk (z firmy KAPS-Architekci, która 2 lata temu na zlecenie Urzędu Dzielnicy przygotowała kuriozalną koncepcję 20-piętrowych wieżowców na placu Grunwaldzkim), Igor Sarzyński i Emilia Piotrowska (projekt Współ.dzielnia), Kasia Domagalska (Hopsiup Project) oraz Witold Weszczak (Grupa M20).

Zapowiada się dyskusja ciekawa, ale bardzo długa. Na szczęście Urząd Dzielnicy nie poinformował odpowiednio wcześnie o spotkaniu (plakaty - z błędami w nazwiskach panelistów - już wiszą, ale na stronie internetowej Urzędu informacji nie ma). Jest więc szansa na małą frekwencję i mało głosów z sali, dzięki czemu spotkanie może skończy się przed 21:00 ;)

(DMR)

piątek, 25 listopada 2011

Umowa wynajmu fortu Sokolnickiego jeszcze nie podpisana, ale konsorcjum Nowy Fort już intensywnie zabrało się do pracy.

Pośpiech jest o tyle wskazany, że centrum kultury powinno ruszyć już trzy miesiące po podpisaniu umowy, a jak się okazuje oferta Nowego Fortu przedstawiona w przetargu to głównie obietnice, a mało konkretów. W wywiadzie dla portalu tvnwarszawa.pl panie z Nowego Fortu powtarzają to co już wiemy - że będzie dobrze.
Z konkretnych zapowiedzi pojawia się jedynie festiwal holenderski - w kontekście naszego ostatniego wpisu o przejściu przez Słowackiego to bardzo dobry pomysł: prosimy o włączenie do programu festiwalu prezentacji "Jak wyglądają ulice w Holandii i dlaczego jest tam znacznie bezpieczniej niż w Polsce" (mimo braku przejść podziemnych :)

Zatem dużo pracy przed Nowym Fortem - jeszcze raz życzymy powodzenia i bardzo liczymy na konkretne zapowiedzi i działania. Pierwszym z nich może być porządna strona internetowa fortu - na razie działa tylko profil na Facebooku.

A przy okazji: w weekend w forcie Sokolnickiego będzie też coś dla dorosłych, a nie tylko imprezy dla dzieci, o których pisaliśmy parę dni temu. W niedzielę o 17:00 fundacja Lokal Otwarty zaprasza na pokaz filmu o Zbigniewie Cybulskim "Zbyszek" i spotkanie z reżyserem Janem Laskowskim (żoliborzaninem).

Film

(DMR)

poniedziałek, 21 listopada 2011

Zanim fort Sokolnickiego przejmie zwycięskie konsorcjum, w najbliższą niedzielę zaprasza nas tam fundacja Hopsiup Project.

To kolejne tej jesieni wydarzenie przygotowane przez Hopsiup. W październiku w ramach festiwalu Warszawa w Budowie fundacja prezentowała Sady Żoliborskie (często i niesłusznie pomijane w dyskursie żoliborskim), w listopadzie natomiast zorganizowała warsztaty projektowania przedszkola (mającego powstać na Żoliborzu Południowym), w których wzięli udział zarówno architekci jak i przyszli użytkownicy budynku.
W niedzielę w forcie Sokolnickiego prezentacja wyników warsztatów - każdy będzie mógł ocenić i wyrazić swoją opinię na temat projektów. A dodatkowo dla przyszłych (i obecnych) użytkowników przedszkoli - pokaz bajek. Start o 11:00, szczegóły na facebooku.

Przy okazji dwie inne zapowiedzi:
- fort Sokolnickiego zaprasza dzieci również w sobotę. Od 11:00 do 18:00 odbędzie się tam Pchli Targ, czyli kiermasz produktów dla dzieci plus inne atrakcje. Szczegóły na facebooku.
- a w środę o 18:00 do kawiarni Kawalerka na placu Wilsona zaprasza żoliborski przewodnik Piotr "Pietia" Wierzbicki na opowieść o pradziejach Żoliborza ilustrowaną bogatym materiałem ikonograficznym. Szczegóły na facebooku (tylko dla zalogowanych).

Na deser sensacyjna wiadomość z placu Wilsona! Jak podaje portal tvnwarszawa.pl, już niedługo zniknie buda MZA. Na zdjęciach w artykule (i na żywo na placu) widać że trwa wyprowadzka, tak więc po wielu latach zapowiedzi buda wreszcie zniknie. I to w dodatku przed terminem! Jakiś czas temu burmistrz Bugla mówił, że MZA mają umowę na grunt pod budą do 2013 roku...
Z licznych do niedawna bud na placu Wilsona pozostanie zatem jedynie porzucony przez właściciela kiosk przy ogrodzeniu parku Żeromskiego (koło przystanku tramwajowego).

A skoro jesteśmy przy prasówce, to jeszcze jeden link do tvnwarszawa.pl - Urząd Dzielnicy potwierdza, że lokal po Orbisie przy Mickiewicza 27 będzie przeznaczony na cele kulturalne.
Natomiast Gazeta Stołeczna informuje o remoncie chodnika przy Gwiaździstej na Kępie Potockiej. Jest to rezultat wywalczonych m. in. przez nas konsultacji społecznych, w których wybrano remont chodnika zamiast mało sensownego pomysłu parkingów na trawnikach w parku.

(DMR)

czwartek, 17 listopada 2011

W powtórzonym przetargu na zagospodarowanie fortu Sokolnickiego wygrała oferta stworzonego przez grupę żoliborzanek konsorcjum Nowy Fort.

Nie da się ukryć że to spore zaskoczenie. Obie oferty już raz były porównywane, i w poprzednim konkursie wynik był inny - Nowy Fort przegrał z konsorcjum Fort Kultury. Również tym razem, na prezentacji przy okazji otwarcia ofert, Fort Kultury wypadł naszym zdaniem nieco lepiej. Ale to była tylko krótka prezentacja - nie znamy wszystkich propozycji Nowego Fortu, a muszą być bardzo interesujące, skoro przekonały członków komisji przetargowej.

Ofertę Nowego Fortu złożoną w pierwszym konkursie przedstawiliśmy na blogu, natomiast oferta która wygrała drugi konkurs jest, wydaje się, znacznie szersza (skład konsorcjum powiększył się chyba dwukrotnie), jednak szczegółów nie znamy. Mamy nadzieję, że panie z Nowego Fortu szybko zaprezentują żoliborzanom swoje obietnice z oferty konkursowej, a potem równie szybko zaczną je realizować ;)

Na razie wiemy, że jest szansa na wykreowanie w forcie Sokolnickiego bardzo ciekawego miejsca - Nowy Fort to wielki entuzjazm i chęć działania, choć nie stoi za tym duże doświadczenie. Gdyby urzędnicy wybrali konkurencyjną ofertę Fortu Kultury, mielibyśmy pewność że to konsorcjum sobie poradzi, że w forcie będzie centrum kultury - ale czy ciekawe, dynamiczne, pobudzające do działania? Można było wątpić, patrząc na dokonania teatru Capitol i wcześniejsze działania fundacji Teatrum w forcie Sokolnickiego...
Sfeminizowany Nowy Fort daje szansę na prawdziwe ożywienie fortu Sokolnickiego, interesujące wydarzenia, otwarcie tego miejsca na wszystkich. Ale czy im się uda, skoro parę bardzo doświadczonych firm wycofało się z konkursu twierdząc, że fort nie nadaje się na centrum kulturalne? Cóż, życzymy powodzenia i mocno trzymamy kciuki!

I czekamy na pierwsze wydarzenia w forcie - najpóźniej za trzy miesiące, w połowie lutego (a uroczyste otwarcie - na dzień kobiet? ;)

(DMR)

Jeszcze więcej o forcie: w Gazecie Stołecznej i tvnwarszawa.pl.

piątek, 04 listopada 2011

W powtórnym konkursie na zagospodarowanie fortu Sokolnickiego złożono tylko dwie oferty - obie znamy już z poprzedniego, unieważnionego konkursu. Do przetargu stanęło konsorcjum Fort Kultury (zwycięzca pierwszego konkursu) oraz konsorcjum Nowy Fort. Nie zgłosiła się więc Fabryka Trzciny (której oferta w pierwszym konkursie została złożona za późno i nie była uwzględniona) ani trzej pozostali oferenci, nie ma też żadnej nowej oferty.

Obie złożone powtórnie oferty zostały nieco zmienione i rozszerzone. W składzie konsorcjum Fort Kultury nie ma już Fundacji Odnawiania Znaczeń (która miała ten sam adres co burmistrz Sielewicz), nie ma też kontrowersyjnego restauratora Adama Jarczyńskiego. Liderem konsorcjum została związana z teatrem Capitol fundacja Tworzywo Teatru - od początku było wiadomo, że Fort Kultury to w głównej mierze teatr Capitol, teraz ma to odzwierciedlenie w składzie konsorcjum. Poza propozycjami, o których pisaliśmy 5 miesiący temu, Fort Kultury zapowiada m. in. współpracę z Warszawską Szkołą Filmową oraz zorganizowanie w forcie koncertów Warszawskiej Jesieni i Warsaw Summer Jazz Days.

Konsorcjum Nowy Fort, tworzone przez grupę żoliborzanek, znacznie poszerzyło swój skład. W porównaniu do sytuacji sprzed 5 miesięcy w konsorcjum przybyły osoby odpowiedzialne za teatr, organizację koncertów i innych działań kulturalnych oraz za pozyskiwanie funduszy na działalność fortu - wszystkie z dużym doświadczeniem w swoich dziedzinach. W związku z tym oferta Nowego Fortu jest zapewne szersza i lepiej przygotowana niż poprzednio, ale podczas dzisiejszej krótkiej prezentacji nie poznaliśmy szczegółów.

Zwycięzcę wybierze komisja złożona z wysokich urzędników miejskich (z Biura Gospodarowania Nieruchomościami, z Biura Kultury i Centrum Komunikacji Społecznej) i dzielnicowych (burmistrz Bugla i naczelnik Wydziału Kultury Rafał Utracki). Wspomagać ich będą konsultanci - żoliborski radny Tomasz Taraszkiewicz oraz Dorota Zbrożyna i Joanna Reyman - przedstawicielki Dzielnicowej Komisji Dialogu Społecznego.

Przetarg ma zostać rozstrzygnięty już w przyszłym tygodniu. 

(DMR)

poniedziałek, 10 października 2011

Urząd Miasta ogłosił nowy konkurs na najemcę fortu Sokolnickiego (tym razem jest to już formalny przetarg). Oferty można składać w Biurze Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta do 3 listopada do godziny 15:00 (jak uczy doświadczenie pierwszego, unieważnionego konkursu, godzina zapisana w warunkach przetargu ma  kolosalne znaczenie).

Najważniejsze zmiany w porównaniu do pierwszego konkursu to dłuższy czas dzierżawy (10 lat zamiast 3) oraz wprowadzenie konkurencji w kwestii wysokości czynszu. W pierwszym konkursie stawka czynszu była stała, liczyła się jedynie jakość ofert. Teraz 10 punktów w konkursie (na 100) będzie można zdobyć proponując większe niż inni opłaty za fort. Pozostałe kryteria oceny ofert to doświadczenie oferenta (30 punktów) oraz dokładny roczny program funkcjonowania fortu plus ogólna koncepcja na kolejne dwa lata. Za spełnienie drugiego kryterium można otrzymać łącznie 60 punktów, z tym że urzędnicy podzielili je na dwie części: 30 punktów za "roczny program funkcjonowania Centrum Sztuki" i 30 punktów za "różnorodność oferty w rocznym programie funkcjonowania". Jaka jest logiczna różnica między tymi sformułowaniami pozostanie tajemnicą urzędników.

W porównaniu do pierwszego konkursu wśród kryteriów oceny brak "odniesienia do oczekiwań mieszkańców w nawiązaniu do ankiety Dzielnicowej Komisji Dialogu Społecznego". Ale to chyba nieduża strata, zwłaszcza jeśli miejska komisja konkursowa postąpi tak jak komisja dzielnicowa (w pierwszym konkursie), która zlekceważyła swój regulamin. Zamiast oceniać poszczególne oferty wg konkretnych kryteriów przyznając odpowiednią ilość punktów, komisja dzielnicowa po prostu przegłosowała że jedna z ofert podoba się bardziej niż inne.

Reszta warunków nowego konkursu jest podobna do tych z poprzedniego. Oferent będzie musiał wykazać źródła finansowania fortu, przedstawić plan promocji, zadeklarować współpracę z żoliborskimi artystami i powołać Radę Programową, pochwalić się doświadczeniem w branży gastronomicznej, zobowiązać do cyklicznego składania w Urzędzie Dzielnicy raportów ze swojej działalności, udostępniać fort Urzędowi Dzielnicy przez 60 godzin w miesiącu itd.

Przy okazji urzędnicy miejscy dadzą lekcję urzędnikom dzielnicowym (i niektórym członkom dzielnicowej komisji konkursowej), że postępowanie w tak ważnej dla mieszkańców sprawie powinno być jawne i przejrzyste. Komisja dzielnicowa obradowała za zamkniętymi drzwiami, musieliśmy się sporo natrudzić żeby na blogu opisać zgłoszone propozycje dla fortu. Tymczasem Urząd Miasta zaraz po otwarciu ofert organizuje publiczną prezentację oferentów: 4 listopada o godz. 11:00 w forcie Sokolnickiego. A w każdym razie mamy nadzieję, że sformułowanie "część jawna przetargu" taką prezentację oznacza...

Zatem jeszcze miesiąc i być może dowiemy się, co w przyszłym roku będzie się działo w forcie Sokolnickiego!

(DMR)

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Do czasu rozstrzygnięcia konkursu na operatora fortu Sokolnickiego (pierwszy konkurs został odwołany, kolejnego jeszcze nie ogłoszono), fortem zajmuje się Urząd Dzielnicy. Burmistrz Bugla już jakiś czas temu zarezerwował w budżecie środki na działania w forcie do końca roku, i teraz wreszcie nadszedł czas żeby je wykorzystać.

Jak dowiadujemy się ze strony Urzędu Dzielnicy, wielkie otwarcie wyremontowanego fortu nastąpi 24 września. Tego dnia po raz pierwszy żoliborzanie wejdą do fortu, gdzie będą mogli obejrzeć wystawy, posłuchać muzyki, obejrzeć filmy czy zwiedzić fort z przewodnikiem. Gwiazdą wieczoru będzie znany żoliborski zespół Komety.

W ramach duchowych przygotowań do tego ważnego wydarzenia, Urząd Dzielnicy proponuje cykl wydarzeń kulturalnych, które będą odbywać się w okolicach fortu Sokolnickiego co tydzień w niedziele. Pierwsza akcja już za nami - w poprzednią niedzielę (21 sierpnia) dzieci malowały obrazy w parku Żeromskiego. "Plener malarski z Aliną" zostanie powtórzony także w najbliższą niedzielę, 28 sierpnia (zbiórka o 12.00 koło Aliny).

Następnie w planie jest gra miejska (w niedzielę 4 i w sobotę 24 września), a także potańcówka „Szemrane tango", ale nie wiadomo jeszcze kiedy.

Więcej informacji na specjalnie utworzonej stronie otwarciefortu.pl. Uwaga, na plener malarski i grę miejską trzeba się wcześniej zapisać!

Pomysł cyklu wydarzeń poprzedzających otwarcie fortu - bardzo dobry, ale czy faktycznie uda się wejść do fortu pod koniec września? Tyle było już terminów zakończenia remontu... Niecierpliwie czekamy na ostatnią sobotę września!

(DMR)

wtorek, 12 lipca 2011

Urząd Miasta unieważnił konkurs na najemcę fortu Sokolnickiego i zapowiedział rozpisanie nowego, w którym najlepszą ofertę wybierze komisja powołana tym razem przez Urząd Miasta, a umowę z oferentem podpisze prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Przyczyną tego nagłego zwrotu akcji jest powiązanie konsorcjum wybranego przez dzielnicową komisję z wiceburmistrzem Witoldem Sielewiczem. Okazało się bowiem, że Fundacja Odnawiania Znaczeń – oficjalny lider konsorcjum – ma siedzibę w mieszkaniu, w którym zameldowany jest również Sielewicz. W tej sytuacji burmistrz Krzysztof Bugla stwierdził, że Zarząd Żoliborza nie powinien podejmować decyzji w sprawie fortu, i przekazał rozstrzygnięcie do Urzędu Miasta. Prezydent postanowiła unieważnić konkurs i rozpocząć procedurę od nowa.

Więcej szczegółów – w artykule na TVN Warszawa.

Dalecy jesteśmy od podejrzewania „spisku” i „ustawienia" całego konkursu pod konsorcjum Fort Kultury (przecież, jak wielu twierdziło, konkurs był ustawiony pod Fabrykę Trzciny ;) Żoliborz jest małą dzielnicą i wiele jest różnych powiązań między lokalnymi działaczami. Nie można robić zarzutu z samego faktu, że ktoś kogoś zna czy kiedyś współpracował. Oczywiście w opisanej powyżej sytuacji Zarząd Dzielnicy powinien odsunąć się od podejmowania decyzji - tak właśnie zrobił i bardzo dobrze.

Niestety, w wyniku unieważnienia konkursu mamy nieciekawą sytuację: znamy propozycje działań w forcie wszystkich oferentów z wyjątkiem jednego, który z powodu swojego zaniedbania nie wystartował w konkursie, a teraz dostanie drugą szansę i bonus w postaci znajomości ofert konkurencji. A w dodatku, jak twierdzą nieżyczliwi, uprzywilejowany w ten sposób oferent jest popierany przez Urząd Miasta… Radni PiSu już teraz wiedzą, że w forcie zainstaluje się Fabryka Trzciny.

Jednak prawdziwym skandalem jest tłumaczenie wiceburmistrza Sielewicza – bez żenady przyznał się, że mieszkając w Nadarzynie fikcyjnie zameldował się na Żoliborzu, aby tutaj głosować w wyborach! Aż chce się zapytać, ilu jeszcze mieszkańców podwarszawskich miejscowości zameldowanych jest w mieszkaniu na Wojska Polskiego i głosuje w wyborach na utworzony przez Sielewicza Projekt Żoliborz? Ciekawe czy kandydaci na radnych Projektu też fikcyjnie meldowali się na Żoliborzu? (Radny, w odróżnieniu od burmistrza, musi mieszkać w dzielnicy, której mieszkańców reprezentuje). Jak wiele kompromitacji jeszcze potrzeba, żeby Projekt Żoliborz „wybił się na niepodległość” i przestał popierać Burmistrza-Drwala?

W konsekwencji meldunkowych kombinacji Sielewicza żoliborzanie stracili wpływ na wybór operatora fortu Sokolnickiego – o dzielnicowym centrum kultury zadecyduje Urząd Miasta. Plusem jest jedynie to, że przez kilka miesięcy fortem zarządzać będzie Urząd Dzielnicy – pracownicy wydziału kultury będą mieli szansę się wykazać, i jeśli dobrze się spiszą, może Urząd Miasta zarzuci pomysł „prywatyzacji” fortu, pozostawiając go w gestii Dzielnicy (do czego potrzebne są odpowiednie środki w budżecie).

A na zakończenie pytanie: gdzie wiceburmistrz Sielewicz płaci podatki? ;)

(DMR)

wtorek, 05 lipca 2011

Znamy już wynik konkursu na najemcę fortu Sokolnickiego - komisja konkursowa postanowiła zarekomendować burmistrzowi podpisanie umowy z konsorcjum "Fort Kultury".

Członków konsorcjum i ich plany działania w forcie Sokolnickiego opisaliśmy kilka tygodni temu:
http://placwilsona.blox.pl/2011/06/Konsorcjum-Fort-Kultury.html.

Komisja nie była jednomyślna we wskazaniu zwycięzcy - oferty nie zachwyciły jurorów, były nawet głosy, aby nie wybierać żadnej z nich. Ostatecznie głosowano nad trzema ofertami, które prezentowaliśmy na blogu. Konsorcjum Kultury Żoliborz otrzymało dwa głosy, konsorcjum "Nowy Fort" trzy, a konsorcjum "Fort Kultury" siedem (na jedenastu członków komisji).

Co dalej? Scenariuszy jest parę:
- Burmistrz może potwierdzić wybór komisji i podpisać umowę ze zwycięzcą konkursu - pozostaje jednak problem spóźnionej o 4 minuty oferty, którą komisja się nie zajmowała. Odrzucony oferent będzie miał (zdaje się) możliwość odwołania od decyzji burmistrza.
- Burmistrz mógłby też, ze względu na niezadowalający poziom ofert, odwołać konkurs i zagospodarować fort siłami Urzędu Dzielnicy (np. urządzając tam dom kultury, którego brakuje na Żoliborzu). Takie pomysły cały czas wracają, niestety nierozwiązana pozostaje kwestia finansowania miejskiej placówki w forcie. 

Jednak jeśli nie będzie żadnych nagłych zwrotów akcji, już niedługo w forcie Sokolnickiego zainstaluje się "Fort Kultury". Optymiści powiedzą, że wreszcie powstanie na Żoliborzu centrum kultury na europejskim poziomie, tworzone rękami żoliborzan. Pesymiści zaś stwierdzą: będzie tak jak było przed remontem plus piwo, a pan Jarczyński (który w 50% finansuje konsorcjum) urządzi parking w alejkach parku Żeromskiego, tak jak to zrobił kiedyś w Ogrodzie Saskim.

Niełatwa decyzja przed burmistrzem Buglą...

(DMR)

Prezentujemy kolejną, po Forcie Kultury i Konsorcjum Kultury Żoliborz, ofertę w konkursie na zagospodarowanie fortu Sokolnickiego.

Konsorcjum "Nowy Fort" tworzą żoliborzanki: Magdalena Nowak, właścicielka przedszkoli "Wieża Jeża", Katarzyna Bijas, właścicielka biura tłumaczeń, Beata Boratyn, prowadząca firmę eventową, oraz Dominika Krzemińska, współwłaścicielka restauracji Przegryź na Mokotowskiej.

Centrum Kultury, które planuje stworzyć "Nowy Fort", składać miałoby się z:
- przestrzeni teatralnej, w której oprócz spektakli organizowane będą inne zajęcia, np. taniec, joga lub szkoła rodzenia;
- galerii rękodzieła i wzornictwa;
- księgarni i czytelni dla dzieci;
- restauracji (proste, zdrowe dania, domowe ciasta itp.);
- kawiarni (a w niej wieczorki literackie, spotkania seniorów itp.);
- zajęć plastycznych organizowanych przez Fundację "Dziecko i Sztuka" Barbary Szydelskiej;
- winiarni (w odkopanej podczas remontu kaponierze fortu);
- sali rozrywkowej (przeznaczonej na koncerty i klub muzyczno-taneczny);
- pokazów filmowych, koncertów, wystaw na dziedzińcu fortu. Dziedziniec będzie też miejscem imprez komercyjnych - konferencji prasowych czy pokazów mody.

Nasz komentarz

W opisie oferty "Nowego Fortu", który otrzymaliśmy, bardzo brakuje wskazania, jak konsorcjum zdobędzie pieniądze na utrzymanie fortu. Potencjalne źródła finansowania opisane są zdawkowo (restauracja serwująca "proste dania", imprezy komercyjne - ale ile? kiedy? - nie wiadomo). W porównaniu do wcześniej opisanych przez nas ofert nie ma tutaj wsparcia innych osób i instytucji - nie wiemy kogo (poza panią Szydelską) członkinie konsorcjum zaproszą do organizowania i prowadzenia działań w forcie. Wątpliwości można mieć też do niektórych propozycji. Czy na pewno w forcie potrzebna jest winiarnia - kolejna (dziesiąta już chyba) na Żoliborzu? Czy komisji konkursowej przypadnie do gustu klub muzyczno-taneczny? (uzasadnieniem dla powstania klubu ma być brak takiego lokalu na Żoliborzu - najwyraźniej zapomniano tutaj o Coco De Oro). Jednak pomimo różnych uwag - cieszy nas kolejna (po młodych ludziach z 44ART) nowa inicjatywa dla fortu Sokolnickiego. 

Opisaliśmy trzy oferty w konkursie na fort Sokolnickiego i na tym koniec - pozostali dwaj oferenci nie odpowiedzieli na naszą prośbę o zaprezentowanie swoich pomysłów na fort (prawdę mówiąc - nie spodziewaliśmy się że odpowiedzą). Teraz czekamy na werdykt komisji konkursowej - niestety, minął już prawie miesiąc od otwarcia ofert, a nadal nie wiadomo, kiedy komisja zakończy pracę (a w zasadzie - nic nie wiadomo, komisja pilnie strzeże tajemnicy konkursu).

(DMR)

czwartek, 16 czerwca 2011

Przedstawiamy kolejną ofertę w konkursie na fort Sokolnickiego.

Konsorcjum "Fort Kultury" tworzą organizacje pozarządowe działające już niegdyś w forcie Sokolnickiego i od dawna starające się o miejsce w remontowanym zabytku: Fundacja Odnawiania Znaczeń, Fundacja Tworzywo Teatru (przed remontem prowadziła w forcie teatr "Towarzystwo Teatrum"), Stowarzyszenie Scena 96 (organizator m. in. festiwalu teatrów ulicznych "Sztuka Ulicy" - w tym roku 19. edycja), Żoliborska Fundacja Promocji Kultury "44ART" (młodzi ludzie, którzy ponad rok temu zgłosili pomysł "artystycznej klubokawiarni" w forcie i zyskali duże poparcie na facebooku) oraz restaurator Artur Jarczyński (właściciel m. in. Szwejka, Kompanii Piwnej, Elefanta). Dodatkowo w przyszłej Radzie Konsorcjum weźmie udział jako konsultant Stowarzyszenie Żoliborzan.

Konsorcjum proponuje następujące działania w forcie:
- Centrum Muzyczne - różnorodne koncerty i nauka gry na instrumentach. Za ofertę muzyczną fortu odpowiadać będzie żoliborski artysta Piotr Rodowicz.
- Działalność plastyczna - wystawy, pracownia twórcza i pracownia multimedialna.
- Teatr w formule podobnej do Towarzystwa Teatrum (które przez dwa lata działało w forcie przed remontem), czyli produkcje własne plus przedstawienia gościnne.
- Kawiarnia Literacka - dyskusje, spotkania, wykłady oraz Dyskusyjny Klub Filmowy.
- Klub młodzieżowy - miejsce prezentacji młodych artystów i sporty "parkowe" (badminton, bule itp.) - projekt "44ART".
- Publiczna Przestrzeń Kultury - spektakle teatralne na świeżym powietrzu w parku Żeromskiego.
- Gastronomia - restauracja prowadzona przez Artura Jarczyńskiego, "miejsce przyjazne dla odbiorców", czyli prawdopodobnie coś w stylu Szwejka.

Na fort zarabiać będą imprezy komercyjne - maksymalnie 5 razy w miesiącu, tylko w dzień powszedni, fort będzie zamykany dla postronnych i w całości wynajmowany na imprezy firmowe.

Nasz komentarz

Podobnie jak w przypadku pierwszej oferty propozycji jest bardzo dużo, ale konkretów mało. Możemy sobie mniej więcej wyobrazić teatr (na wzór dawnego Towarszystwo Teatrum) i restaurację (chyba lepiej żeby było to coś z wyższej półki niż Szwejk), a na facebookowej stronie 44ART jest szczegółowy opis projektu klubu młodzieżowego. Co do reszty zamierzeń "Fortu Kultury" trudno przewidzieć, jak będzie wyglądać ich realizacja.
Pewnym problemem jest doświadczenie oferentów. Fundacja Odnawiania Znaczeń nie jest szeroko znana, choć działa już ładnych parę lat, 44ART to zupełni nowicjusze (ale z dużym zapałem), Towarzystwo Teatrum znane jest głównie z jednego spektaklu. To oczywiście nie znaczy, że nie uda im się stworzyć centrum kultury w forcie Sokolnickiego, ale Komisja Konkursowa powinna to dokładnie sprawdzić. Minusem jest również zamykanie fortu na imprezy komercyjne - niezbyt często, ale jednak.
Z drugiej strony organizacje wchodzące w skład konsorcjum działały już w forcie i interesują się tematem od dawna - tego atutu nie mają pozostali oferenci. Być może dzięki temu "Fort Kultury" lepiej od innych dostosował swoją ofertę do warunków fortu i potrzeb mieszkańców?

(DMR)

niedziela, 12 czerwca 2011

Przedstawiamy pierwszą z ofert biorących udział w konkursie na fort Sokolnickiego. Kolejne, mamy nadzieję, poznamy w najbliższych dniach.

"Konsorcjum Kultury Żoliborz" tworzą ludzie związani z firmą doradczą Business&Culture, łódzkim Centrum Kultury Kreatywnej "Eternia" i Starą Szwalnią oraz żoliborską restauracją Da Aldo. Referencje mają dobre: firma doradcza miała wkład w wiele wydarzeń artystycznych (np. projekt "Tu było kino", festiwal Transkaukazja, Manifestacje Poetyckie w Staromiejskim Domu Kultury, festiwale filmowe w Łodzi i Kielcach), nasi informatorzy z Łodzi donoszą, że Stara Szwalnia to całkiem przyjemne miejsce, zaś co do Da Aldo - każdy może sprawdzić sam na placu Inwalidów.

Współpracę z "Konsorcjum Kultury" zadeklarowało ponadto kilka innych organizacji: Fundacja Napo, założona przez czołowych polskich fotografów, organizująca wystawy i warsztaty fotograficzne; Okularnicy - Fundacja im. Agnieszki Osieckiej, organizująca konkurs "Pamiętajmy o Osieckiej" i opiekująca się archiwum po niej; oraz Stowarzyszenie "Muzyka bez granic".

Konsorcjum proponuje następujące działania w forcie:
- Centrum Kultury Żoliborz - szerokie spektrum działalności kulturalnej (co najmniej trzy wydarzenia dziennie).
- Inkubator Kultury - wsparcie dla początkujących artystów: warsztaty z uznanymi twórcami, użyczenie przestrzeni fortu dla działań artystycznych itp. Projekt skierowany głównie do mieszkańców Żoliborza, z naciskiem na dzieci i młodzież.
- Multimedialne Centrum KORu - dokumentujące historię Komitetu Obrony Robotników, a także miejsce spotkań i dyskusji. Jak na organizację podziemną przystało, Centrum KORu ma się znaleźć w piwnicach fortu.
- Żoliborz-Niemen - prezentacja pamiątek po Czesławie Niemenie, projekt przygotowywany we współpracy z Małgorzatą Niemen.
- Galeria - stałe miejsce w forcie przeznaczone na wystawy, ale także ekspozycje na dziedzińcu i na zewnątrz fortu.
- Teatr impresaryjny - Konsorcjum Kultury planuje sprowadzanie do sali tetralnej w forcie najlepszych przedstawień różnych grup teatralnych nieposiadających własnej siedziby.
- Klubokawiarnia i restauracja - pierwsza skierowana do młodszego odbiorcy, druga nieco bardziej ekskluzywna (prowadzona przez właścicieli Da Aldo). Działalność gastronomiczna ma być głównym źródłem utrzymania fortu.

Nasz komentarz

Po ogłoszeniu przez Urząd Dzielnicy listy konsorcjów startujących w konkursie na fort Sokolnickiego miny mieliśmy nietęgie. Na szczęście okazuje się, że jest przynajmniej jedna dobra oferta. Członkowie "Konsorcjum Kultury Żoliborz" mają doświadczenie w animacji kultury i prowadzeniu klubu z ofertą kulturalną, i choć ich zapowiedzi są nieraz mało konkretne, to po dotychczasowych działaniach można sądzić, że dadzą sobie radę. Interesujące i bardzo "żoliborskie" są dwa stałe projekty planowane w forcie: Multimedialne Centrum KOR i Muzeum Niemena. Również inne organizacje wciągnięte do współpracy (jak np. Fundacja Okularnicy) znane są z ciekawych działań.

Oferta "Konsorcjum Kultury Żoliborz" wygląda na dobrze przygotowaną i daje nadzieję na prężnie działające centrum kultury w forcie Sokolnickiego. Jeśli pozostałe oferty są podobne (lub lepsze) to mamy konkurs na wysokim poziomie, a przed komisją konkursową stoi trudne zadanie.

(DMR)

 
1 , 2 , 3