Kontakt:

sobota, 11 czerwca 2016

Od 14 do 24 czerwca można głosować na projekty zgłoszone do budżetu partycypacyjnego. Zachęcamy do głosowania w obszarze Żoliborza Centralnego na projekt nr 15, przygotowany przez Stowarzyszenie Żoliborzan: "Bezpieczna i przyjazna przestrzeń ulicy Słowackiego: przejście dla pieszych, pasy dla rowerów, nowe miejsca postojowe". (link>>)

Ulica Słowackiego - przyjazna przestrzeń

Zebra na Słowackiego - tak byłoNa ulicy Słowackiego trzeba przede wszystkim wyznaczyć przejście dla pieszych przed Urzędem Dzielnicy. O tym, jak idiotyczne jest zmuszanie mieszkańców do biegania przejściem podziemnym w centrum dzielnicy pisaliśmy wiele razy (link>>, link>>), a o tym, że żoliborzanie potrzebują tego przejścia, każdy mógł się przekonać cztery lata temu, gdy pod petycją w tej sprawie podpisało się ponad 1100 osób. Urzędnicy pozostali głusi na argumenty, więc proponujemy realizację przejścia z budżetu partycypacyjnego, ze środków, o których rozdysponowaniu zdecydują sami mieszkańcy.

Zmaluj zebrę!Przy okazji można poprawić przestrzeń ulicy Słowackiego. Przed Urzędem Dzielnicy jezdnia ma teraz cztery pasy ruchu, z czego wykorzystywane są tylko dwa. W stronę placu Wilsona ulica Słowackiego aż do Suzina ma jeden pas ruchu - czyli taka jest przepustowość ulicy, dodatkowy pas od Suzina do Toeplitza nic tu nie zmienia (jeśli ktoś nie wierzy, może zapytać pierwszego z brzegu hydraulika, czy przepustowość rury określa jej fragment najwęższy czy najszerszy). W stronę Hali Marymonckiej ulica Słowackiego ma dwa pasy, ale ruch w tym kierunku (w szczycie popołudniowym) jest mniejszy, niż na jednym pasie w kierunku placu Wilsona (w szczycie porannym, wg danych ZDM) - więc tu też samochody zmieszczą się na jednym pasie.

Dzięki przeznaczeniu dla ruchu po jednym pasie w każdym kierunku, zyskujemy:
- bezpieczne przejście przed Urzędem Dzielnicy
- miejsce na wyznaczenie pasów rowerowych na istniejącej jezdni (zamiast niespełniającej standardów pseudościeżki po stronie WSM)
- 20 nowych miejsc postojowych przy Feniksie
- dodatkowe przejście dla pieszych przy Szczepanowskiego (tam gdzie teraz jest tylko przejście przez tory tramwajowe).

Szczegóły projektu na poniższej mapce, a cały wniosek można przeczytać tu (link>>). Koszt zmian to zaledwie 125 tys. zł., czyli 6% żoliborskiego budżetu partycypacyjnego, niecały 1 promil całego budżetu dzielnicy. Nawiasem mówiąc na Słowackiego można by wyznaczyć przynajmniej 70 nowych miejsc postojowych, ale koszty byłyby wyraźnie wyższe - więc odłożyliśmy to do kolejnych edycji budżetu partycypacyjnego.

Projekt ul. Słowackiego - mapa

 

Zasady głosowania

Głosować można od wtorku 14 czerwca do piątku 24 czerwca, najlepiej przez internet na stronie twojbudzet.um.warszawa.pl (strona głosowania: link>>). System internetowy pomoże w głosowaniu i ostrzeże przed ewentualnymi błędami - ale jeśli ktoś bardzo chce głosować papierowo, to będzie można to zrobić osobiście w Urzędzie Dzielnicy (codziennie w godzinach pracy Urzędu oraz w sobotę i niedzielę 18-19 czerwca w godzinach 10:00-14:00).

Głosować mogą wszyscy, niezależnie od wieku, mieszkańcy Warszawy - pod uwagę nie jest brane zameldowanie, tylko zamieszkanie w Warszawie. Dzielnicę, w której się głosuje, można dowolnie wybrać: jeśli ktoś formalnie mieszka gdzie indziej, ale częściej przebywa na Żoliborzu i czuje się związany z naszą dzielnicą - może głosować na projekty żoliborskie. Żoliborz został podzielony na cztery obszary lokalne - należy wybrać jeden, w którym chce się zagłosować, ale tu też wybór jest dowolny, polecamy więc głosowanie na projekty w obszarze Żoliborza Centralnego, przede wszystkim na nr 15 :)

W głosowaniu możemy poprzeć dowolną liczbę projektów, ale ich łączny koszt nie może przekroczyć budżetu, który mamy do dyspozycji. W żoliborskich budżetach lokalnych jest po 475 tys. złotych, i w tym limicie trzeba się zmieścić wybierając projekty w głosowaniu.

Ponadto polecamy

Zdecydowanie namawiamy do głosowania na infrastrukturę - bo o ile na finansowanie wydarzeń kulturalnych Urząd Dzielnicy ma środki i przy odrobinie starań można wsparcie finansowe uzyskać, o tyle gdy mieszkańcy chcą coś zmienić w infrastrukturze słyszą zazwyczaj "niedasię".

Poniżej projekty które nam się podobają i które polecamy do rozważenia PT Czytelnikom:

Żoliborz Centralny (czyli Oficerski, Urzędniczy i WSM):
nr 11. Uwolnić Śmiałą! Udrożnienie Śmiałej na odcinku biblioteka publiczna - al. Wojska Polskiego 12, koszt 25 000 zł. link>>
nr 15. Bezpieczna i przyjazna przestrzeń ulicy Słowackiego: przejście dla pieszych, pasy dla rowerów, nowe miejsca postojowe, koszt 125 000 zł. link>>
nr 16. Rewitalizacja Alei Wojska Polskiego na Żoliborzu, koszt 262 000 zł. link>>

Sady Żoliborskie, Zatrasie:
nr 1. Bezpieczna droga do SP267, koszt 80 000 zł. link>>
nr 4. Bezpieczne przejście dla pieszych przy Broniewskiego 26, koszt 35 000 zł. link>>
nr 13. Rekreacja dla seniorów w parku "Sady Żoliborskie". Łączymy pokolenia., koszt 205 000 zł. link>>

Marymont-Potok, Żoliborz Dziennikarski:
nr 1. Rowerowy Żoliborz - Dziennikarski i Marymont, koszt 85 300 zł. link>>
nr 4. Ciąg pieszo-rowerowy wzdłuż Krasińskiego i Gwiaździstej od końca uliczki parkingowej do ul. Promyka, koszt 30 000 zł. link>>
nr 5. Frutti Per Tutti - sad przy pętli na Potockiej, koszt 27 600 zł. link>>
nr 10. Ciszej na Kępie Potockiej, koszt 150 000 zł. link>>

Szczegóły wszystkich projektów można sprawdzić w internecie pod podanymi linkami - zachęcamy do głosowania!

Plakat zebra na Słowackiego 

(DMR)

11:34, placwilsona
Link Komentarze (2) »
wtorek, 05 stycznia 2016

Z okazji pięciu tysięcy fanów na Facebooku i nowego roku 2016 przygotowaliśmy dla Was mały konkurs. Nagrodą jest "Ilustrowany Kalendarz na rok 2016" wydany przez Urząd Dzielnicy, którego trzy egzemplarze dostaliśmy od burmistrza Krzysztofa Bugli.

Ilustrowany Kalendarz Dzielnicy Żoliborz 2016 - okładka

Niech Was nie zmyli trywialna nazwa - to absolutnie nie jest zwykły kalendarz! To świetne wydawnictwo, którego tematem przewodnim jest spółdzielcza historia Żoliborza, opisana szczegółowo przez Tomasza Pawłowskiego, ilustrowana starymi i współczesnymi zdjęciami wybranymi przez T. Pawłowskiego i Zygmunta Walkowskiego.

Ilustrowany Kalendarz Dzielnicy Żoliborz 2016 - okładka 2

Ilustrowany Kalendarz Dzielnicy Żoliborz 2016 - okładka 3

Książki rozlosujemy wśród osób, które wymienią co najmniej 5 przedwojennych żoliborskich spółdzielni i dla każdej z wymienionych wskażą budynki przez te spółdzielnie zbudowane (wystarczy po jednym dla każdej spółdzielni). Uwaga - WSM i spółdzielnia oficerska się nie liczą! (bo to by było za łatwe ;)

Odpowiedzi prosimy przesyłać mailem na adres placwilsona@gazeta.pl do czwartku 7.01 do końca dnia.

(DMR)

15:54, placwilsona
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 grudnia 2015

Ukazał się nowy numer „Naszego Żoliborza” – pisma Stowarzyszenia Żoliborzan.

W 18. numerze naszej gazety piszemy:
- o moście Krasińskiego: stanowisko Stowarzyszenia Żoliborzan, propozycje rozwiązania konfliktu wokół tej inwestycji, opinia konserwatora zabytków;
- o historii Społecznego Domu Kultury;
- o szkole na Felińskiego - wspomnienia absolwenta z rocznika 1956;
- o osiedlu Zatrasie - historia osiedla i opowieść o skutecznej walce z reklamami.

"Nasz Żoliborz" jest jak zawsze darmowy, edycję papierową można znaleźć w bibliotekach, sklepach, restauracjach i tym podobnych miejscach (oraz w Urzędzie Dzielnicy), a edycję elektroniczną - na stronie zoliborzanie.org.

Życzymy miłej lektury!

Nasz Zoliborz nr 18 okladka

(DMR)

15:28, placwilsona
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 czerwca 2015

Od 16 do 26 czerwca można głosować na projekty zgłoszone do budżetu partycypacyjnego. Zachęcamy do głosowania na projekt nr 16, przygotowany przez Stowarzyszenie Żoliborzan: "Połączenie rowerowe placu Wilsona z Nadwiślańskim Szlakiem Rowerowym wzdłuż ulicy Krasińskiego". (link>>)

Stowarzyszenie Żoliborzan proponuje wyznaczenie na ul. Krasińskiego drogi dla rowerów na prawym pasie jezdni wzdłuż parku Żeromskiego oraz odtworzenie istniejącej niegdyś przy ulicy alei drzew.

Obecnie ulica Krasińskiego od placu Wilsona do ul. Czarnieckiego ma aż cztery pasy ruchu, ale przepustowość ulicy ograniczona jest do dwóch pasów, bo taka jest szerokość jezdni za skrzyżowaniem z ul. Czarnieckiego. Trzeci pas wykorzystany jest na parking dla autokarów, czwarty można więc przeznaczyć dla ruchu rowerowego. A przy okazji warto odtworzyć szpaler drzew wzdłuż ulicy – miejsca na chodniku jest wystarczająco dużo.

Teraz jest tak:

Ulica Krasińskiego dziśfot. Google Street View

4 puste pasy ruchu, a samochody i tak parkują na chodniku - asfalt i beton na szerokość 16 metrów, z czego 14 metrów dla samochodów, 2 metry dla pieszych, brak miejsca dla rowerów i zieleni.

Chcemy żeby było tak:

Nowy Jorkfot: link>>

Nowy Jork aleja przy parkufot. Google Street View

Jak w Nowym Jorku - chodnik tylko dla pieszych, miedzy chodnikiem a jezdnią drzewa, na jezdni droga dla rowerów, obok miejsce do parkowania, i jeszcze dwa pasy ruchu. To wszystko zmieści się na istniejącej ulicy, wystarczy ją trochę przeorganizować, mniej więcej w ten sposób:

Projekt_ul._Krasinskiego__mapa 

Cały wniosek do budżetu partycypacyjnego można przeczytać tu: link>>. A jeśli komuś wydaje się dziwne sadzenie drzew przy parku - tak już kiedyś na Żoliborzu było:

Ulica Krasińskiego 1964fot. tygodnik "Stolica"

Na szerokiej ulicy Krasińskiego były 4 rzędy drzew, z czego jeden na chodniku wzdłuż parku. Z bliska taki szpaler drzew wzdłuż ogrodzenia parku mógłby wyglądać tak:

Paryż - aleja przy parkufot. Google Street View

Zupełnie jak w Paryżu.

Poza projektem Stowarzyszenia Żoliborzan (nr 16) w głosowaniu ogólnodzielnicowym polecamy gorąco projekt stowarzyszenia Nowy Żoliborz: "Figle i psoty na placu Grunwaldzkim", czyli urządzenie skweru przy skrzyżowaniu Broniewskiego i Matysiakówny. Dzięki temu plac Grunwaldzki, który od 90 lat jest placem tylko z nazwy, będzie mógł wreszcie zaistnieć jako przestrzeń miejska. Projekt ma numer 32 (czyli 16+16 ;) a z jego szczegółami można się zapoznać tu: link>>

Zasady głosowania

Głosować można od wtorku 16 czerwca do piątku 26 czerwca, najlepiej przez internet na stronie twojbudzet.um.warszawa.pl (strona głosowania: link>>). System internetowy pomoże w głosowaniu i ostrzeże przed ewentualnymi błędami - ale jeśli ktoś bardzo chce głosować tradycyjnie, papierowo, to będzie można to zrobić w Urzędzie Dzielnicy, we wszystkich bibliotekach oraz w Pawilonie Kulturalnym na Sadach. 

Głosować mogą wszyscy mieszkańcy Warszawy - ale pod uwagę nie jest brane zameldowanie, tylko zamieszkanie w Warszawie. Dzielnicę, w której się głosuje, można wybrać: jeśli ktoś formalnie mieszka gdzie indziej, ale częściej przebywa na Żoliborzu i czuje się związany z naszą dzielnicą - może głosować na projekty żoliborskie.

W głosowaniu ogólnożoliborskim są do wyboru 33 projekty, w tym nasz, numer 16. Ponadto, oprócz głosowania ogólnożoliborskiego, można głosować w jednym z czterech obszarów lokalnych, na które podzielona zostały dzielnica. Tu również można dowolnie wybrać obszar, w którym chce się zagłosować.

W głosowaniu możemy poprzeć dowolną liczbę projektów, ale ich łączny koszt nie może przekroczyć budżetu, który mamy do dyspozycji! W budżecie ogólnodzielnicowym jest to 545 tys. złotych, w budżetach lokalnych po 250 tys. złotych, i w tym limicie trzeba się zmieścić wybierając projekty w głosowaniu.

Ponadto polecamy

Zdecydowanie namawiamy do głosowania na infrastrukturę - bo o ile na finansowanie wydarzeń kulturalnych Urząd Dzielnicy ma środki i przy odrobinie starań można wsparcie finansowe uzyskać, o tyle gdy mieszkańcy chcą coś zmienić w infrastrukturze słyszą zazwyczaj "niedasię".

Poniżej projekty które nam się podobają i które polecamy do rozważenia PT Czytelnikom:

Projekty ogólnożoliborskie:
nr 10. Dostosowanie przystanków przy przychodni na Szajnochy dla niepełnosprawnych i wózków przez zabudowę nieprzepisowo krótkich zatok, koszt 57 000 zł. link>>
nr 16. Połączenie rowerowe placu Wilsona z Nadwiślańskim Szlakiem Rowerowym wzdłuż ulicy Krasińskiego, koszt 335 000 zł. link>>
nr 17. Nowe przejście dla pieszych przez ulicę Śmiałą z wymianą chodnika, koszt 25 200 zł. link>>
nr 32. Figle i psoty na Placu Grunwaldzkim, koszt 169 000 zł. link>>

Projekty lokalne - Żoliborz Centralny (czyli Oficerski, Urzędniczy i WSM):
nr 7. Nowe życie Parku Żywiciela, koszt 180 000 zł. link>>

Projekty lokalne - Sady Żoliborskie, Zatrasie:
nr 8. Monitoring i modernizacja oświetlenia – Park „Sady Zoliborskie”, koszt 144 000 zł. link>>
nr 10. Poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniu Braci Załuskich z Tołwińskiego, koszt 53 600 zł. link>>
nr 11. Poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniu Broniewskiego i Braci Załuskich, koszt 45 000 zł. link>>

Projekty lokalne - Marymont-Potok, Żoliborz Dziennikarski:
nr 1. Ciszej na Kępie Potockiej, koszt 150 000 zł. link>>
nr 5. Nowe atrakcje rekreacyjno-wypoczynkowe w parku Kępa Potocka, koszt 28 000 zł. link>>
nr 9. Przejście dla pieszych przy przystanku Barszczewska, koszt 50 000 zł. link>>

Szczegóły wszystkich projektów można sprawdzić w internecie pod podanymi linkami - namawiamy do głosowania!

(DMR)

14:58, placwilsona
Link Komentarze (3) »
środa, 11 marca 2015

Na dzisiejszej sesji Rady Dzielnicy ogłoszono powstanie nowego Klubu Radnych - Żoliborz Obywatelski.

Klub tworzą radni wybrani z list Platformy Obywatelskiej: Donata Rapacka, Monika Kurowska, Roman Krakowski, Joanna Tucholska, Izabela Rychter. Są to osoby, które wbrew rekomendacji partii głosowały za wyborem dotychczasowego burmistrza dzielnicy - Krzysztofa Bugli oraz wiceburmistrza - Michała Jakubowskiego.

Publikujemy napisany przez nich list do mieszkańców:

Szanowni Państwo,

W listopadzie zeszłego roku wybrali nas Państwo na swoich reprezentantów w Radzie Dzielnicy.

W trakcie kampanii wyborczej prezentowaliśmy Państwu osiągnięcia poprzedniej kadencji, burmistrza Krzysztofa Bugli i nas: radnych klubu Platformy Obywatelskiej (link>>). Mocno podkreślaliśmy, że chcemy kontynuować te działania po wyborach, zachęcaliśmy do głosowania na nas, pokazując konkretny program na kolejne 4 lata (link>>).

To zobowiązanie wobec wyborców, naszych sąsiadów – żoliborzan, jest dla nas najważniejszym wskazaniem w pracy radnego. Jesteśmy samorządowcami, nie politykami. Kandydowaliśmy w wyborach, aby pracować na rzecz mieszkańców i wspólnoty lokalnej, a nie partii. Dlatego nie mogliśmy zgodzić się na próbę narzucenia kandydata na burmistrza dzielnicy, na przekreślenie naszej dotychczasowej pracy i obietnic składanych wyborcom, na podejmowanie istotnych decyzji bez udziału osób, które żoliborzanie do tego wskazali. Wybranie na Burmistrza naszej dzielnicy kandydata wskazanego przez partię, bez żadnego uzasadnienia, dla nas okazało się zbyt trudne.

Od tego momentu nasze drogi się rozeszły i od 11 marca 2015 roku tworzymy klub radnych bezpartyjnych o nazwie „Żoliborz Obywatelski”.

Jednak niezmiennie podtrzymujemy nasze zobowiązanie wobec wyborców – prezentowane jesienią zeszłego roku. Do jego realizacji zaprosiliśmy wszystkich radnych, niezależnie od podziałów partyjnych, bo w samorządzie ważniejsze od ideologii jest uważne słuchanie mieszkańców i sprawne rozwiązywanie ich problemów. O jakości naszego programu i o tym, że warto było przy nim obstawać, świadczy fakt, że w Radzie Dzielnicy utworzyła się stabilna większość radnych, popierających nasze postulaty. W ten sposób powołany został Zarząd Dzielnicy, w skład którego wchodzi dwóch burmistrzów z poprzedniej kadencji: Krzysztof Bugla i Michał Jakubowski oraz wieloletni radny Żoliborza Grzegorz Hlebowicz.

Ostatnie wybory samorządowe po raz kolejny pokazały, że Żoliborz na mapie Warszawy jest miejscem szczególnym. Wielokrotnie wcześniej na Żoliborzu rodziły się inicjatywy, które z perspektywy czasu uznawane były za przełomowe. Chcielibyśmy, aby nasze decyzje i nasza praca w Radzie wpisały się w ten nurt.

Szanowni Państwo, zapraszamy do współpracy na rzecz naszej dzielnicy wszystkich, którym bliska jest idea samorządu jako wspólnoty mieszkańców, wszystkich, którzy wierzą, że na Żoliborzu możliwe jest porozumienie ponad podziałami.

Radni Klubu „Żoliborz Obywatelski”

facebook.com/ZoliborzObywatelski

Żoliborz Obywatelski

17:26, placwilsona
Link Dodaj komentarz »

W drugiej edycji budżetu partycypacyjnego na Żoliborzu wpłynęło 89 projektów (link>>), czyli mniej więcej tyle samo co rok temu. My polecamy dwa projekty zgłoszone przez Stowarzyszenie Żoliborzan: 
- droga dla rowerów i aleja drzew na ul. Krasińskiego wzdłuż parku Żeromskiego,

- przejście dla pieszych na ul. Słowackiego przy Urzędzie Dzielnicy. 

Pierwszy z nich w zeszłym roku zebrał ponad 1300 głosów, i do realizacji zabrakło zaledwie sześciu; drugi natomiast również zgłoszony rok temu został bezpodstawnie odrzucony przez urzędników. Mamy nadzieję, że po naszej interwencji (link>>) w tym roku sytuacja się nie powtórzy.

Warto pamiętać, że zasady budżetu partycypacyjnego nieco się zmieniły - obecnie oprócz budżetu ogólnodzielnicowego będziemy głosować również na projekty lokalne, dla których wydzielono osobne pule pieniędzy. Projekty Stowarzyszenia Żoliborzan zgłoszone zostały do budżetu ogólnodzielnicowego (droga dla rowerów na Krasińskiego) oraz do lokalnego obejmującego Żoliborz Oficerski, Urzędniczy i WSM (przejście na Słowackiego).

Dokładne informacje o projektach Stowarzyszenia:

- wpis na naszym blogu z zeszłego roku (tam oprócz dwóch powyższych projektów opisany jest także projekt pasów rowerowych na ul. Krasińskiego na zachód od placu Wilsona, który w tym roku będzie realizowany): placwilsona.blox.pl/2014/02/Budzet-partycypacyjny-projekty-Stowarzyszenia.html

- prezentacja na stronie Stowarzyszenia Żoliborzan: zoliborzanie.org/2015/03/nasze-projekty-do-budzetu.html

- opis w bazie wszystkich projektów do budżetu partycypacyjnego:
  droga dla rowerów na Krasińskiego: app.twojbudzet.um.warszawa.pl/taskPropose/1875
  zebra na Słowackiego: app.twojbudzet.um.warszawa.pl/taskPropose/1872


Nowy JorkPatrząc od lewej: park, chodnik, szpaler drzew, droga dla rowerów, parking, dwa pas ruchu
- tak właśnie powinna wyglądać ulica Krasińskiego (fot.: link>>)

(DMR)

10:28, placwilsona
Link Komentarze (1) »
czwartek, 19 lutego 2015

Na ostatniej sesji Rady Dzielnicy powołane zostały komisje merytoryczne Rady, a wśród nich Komisja Ładu Przestrzennego, której przewodniczącą została Donata Rapacka (niżej podpisana).

Komisja pod taką nazwą pojawiła się po raz pierwszy. W poprzednich kadencjach istniała Komisja Planowania Przestrzennego, która zajmowała się przede wszystkim planami miejscowymi i propozycjami nowych inwestycji na Żoliborzu (publicznych i prywatnych). Tym razem pomysł jest taki, żeby spojrzeć na plany i na przestrzeń publiczną dzielnicy całościowo, a więc pamiętając również o małej architekturze i o szeroko pojętej estetyce.

Żoliborz w porównaniu do innych dzielnic jest w o tyle dobrej sytuacji, że prawie cały obszar dzielnicy objęty jest planami miejscowymi (wyjątek to dawny Żoliborz Przemysłowy i Serek Żoliborski). Z jednym wyjątkiem nie trzeba więc zajmować się tworzeniem nowych planów, problem jest za to z realizacją zapisów planów obowiązujących.

Na przykład w wielu miejscach dzielnicy straszą płachty reklamowe, tymczasem większość planów miejscowych wyraźnie tego zabrania, a nawet jeśli plan nie stoi na przeszkodzie, to trzeba pamiętać, że cały Stary Żoliborz wpisany jest do rejestru zabytków i zgodę na wywieszenie reklamy powinien wydawać konserwator zabytków. Niestety mało kto się tym przejmuje, nawet instytucje miejskie zdają się nie wiedzieć o istnieniu prawa miejscowego (np. reklamy na ogrodzeniu basenu OSiR czy na budynku Teatru Komedia), a jeśli przepisy znają, to często są na bakier z estetyką (np. paskudne barierki ustawione na ul. Suzina i placu Henkla przez Urząd Dzielnicy).

Stąd potrzeba komisji, która zajmie się przestrzenią naszej dzielnicy, zresztą inspiracja w tym przypadku płynie "z dołu", od samych mieszkańców. Stowarzyszenie Żoliborzan od wielu lat dba o ład estetyczny, np. organizując konkurs o Nagrodę im. Brukalskich (link>>) dla "najlepszej inwestycji w duchu żoliborskim" - co oznacza m. in. szacunek dla otoczenia i najwyższą dbałość o estetykę nowych czy modernizowanych budynków.

Komisja Ładu Przestrzennego startuje już dziś - zaczynamy od prezentacji programu edukacji architektonicznej "Kształtowanie Przestrzeni" (link>>), stąd nietypowa godzina spotkania: 15:30. Kolejne posiedzenia Komisji zazwyczaj w czwarty czwartek miesiąca o normalnej porze (18:00) w sali konferencyjnej Urzędu Dzielnicy (dokładne informacje będą publikowane na BIP-ie: link>>).

(DMR)

12:04, placwilsona
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 02 lutego 2015

Chwalimy się żoliborską oświatą - po feriach w gimnazjum nr 55, w gimnazjum Sempołowskiej i liceum Witkacego ruszy program edukacji architektonicznej "Kształtowanie przestrzeni". Po raz pierwszy w polskiej szkole uczniowie w kompleksowy sposób poznają historię architektury i zasady kształtowania przestrzeni. Program zakłada również budowanie świadomości społecznej, naukę identyfikacji z miejscem zamieszkania, wzbudzanie świadomości wpływania na losy własne i bliskiego otoczenia. Uczniowie powinni znać miasto, w którym się uczą, jego historię i współczesne problemy, a jednocześnie współtworzyć jego przyszłość działając na rzecz miasta.

Program składa się z 3 modułów. Pierwszy - ”Mój dom" dotyczy projektowania i aranżacji wnętrz oraz architektury. Moduł drugi obejmuje zakres architektury użytku publicznego. Ostatni to "Historia architektury", który pomoże uczniom w poznaniu stylów architektonicznych.

Nauka "kształtowania przestrzeni" to dobry pomysł, zwłaszcza na Żoliborzu, którego przedwojenna część to w całości zabytek urbanistyczny. Przebywając w tak pięknym otoczeniu łatwiej zyskać wrażliwość na architekturę i ład przestrzenny, ale niestety jest parę przykładów, że nie na wszystkich to działa, więc trochę edukacji się przyda. Próbujemy zresztą to robić w Stowarzyszeniu Żoliborzan, promując dobre architektonicznie inwestycje w konkursie o Nagrodę im. Brukalskich (link>>).

Warto dodać, że program "Kształtowanie przestrzeni" (przygotowany przez Izbę Architektów RP) na Żoliborzu wprowadza Fundacja Młodej Kultury HopSiup Project, która parę lat temu przetestowała edukację architektoniczną na grupie żoliborskich gimnazjalistów (młodzi żoliborzanie projektowali wtedy tereny sportowe i rekreacyjne na placu Grunwaldzkim). HopSiup Project znana jest także z innych działań związanych z żoliborską architekturą, np. świetnego cyklu wydarzeń pod hasłem Klub Sady (link>>).

Zupełnie na marginesie dodajmy, że Żoliborz wcale nie miał być pierwszą dzielnicą, w której rusza program edukacji architektonicznej. Tak wyszło, ponieważ w innych zainteresowanych dzielnicach ostatecznie "nie dało się" i tylko u nas Urząd Dzielnicy nie widział przeszkód.

Edukacja architektoniczna w gimnazjum Sempołowskiej - 2013 r.

Testowanie edukacji architektonicznej w gimnazjum Sempołowskiej - rok 2013.

(DMR)

15:03, placwilsona
Link Dodaj komentarz »
środa, 17 grudnia 2014

Zapraszamy na świąteczne warsztaty dekorowania pierniczków - w sobotę o 11:30 w Pawilonie Kulturalnym (ul. Sady Żoliborskie 4)!  

Warsztaty dekorowania pierniczków - plakat

23:46, placwilsona
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 listopada 2014

Ruszyła druga edycja budżetu partycypacyjnego w Warszawie. W czerwcu przyszłego roku spośród zgłoszonych przez mieszkańców projektów wybierzemy te, które zrealizowane zostaną w 2016 r. - na Żoliborzu na pomysły mieszkańców przeznaczono 1% budżetu dzielnicy, czyli 1,5 mln zł (ponad dwa razy więcej niż w tegorocznej edycji).  

Do głosowania pozostało jeszcze ponad pół roku, ale procedura już ruszyła. W każdej dzielnicy powołany został Zespół ds. Budżetu Partycypacyjnego, w skład którego wchodzą przedstawiciele Urzędu Dzielnicy, Rady Dzielnicy, organizacji pozarządowych i mieszkańców "niezrzeszonych" - pełny skład żoliborskiego zespołu można znaleźć na stronie Urzędu Dzielnicy (link>>).

Pierwsze zadanie Zespołu to przygotowanie rekomendacji dla Zarządu Dzielnicy w sprawie:
- podziału dzielnicy na obszary
- kwot przeznaczonych dla poszczególnych obszarów
- ustalenia limitu wartości projektów składanych przez mieszkańców
- dopuszczenia zgłaszania projektów na terenach nie będących własnością miasta.
Decyzję podejmuje Zarząd Dzielnicy, ale Zespół ma przygotować propozycje, które zapewne zostaną potem po prostu zatwierdzone przez Zarząd.

Na spotkaniu 12 listopada Zespół postanowił w pierwszej kolejności, że budżet partycypacyjny nie będzie ograniczony wyłącznie do terenów miejskich (tak jak to było w poprzedniej edycji). Całe niemal Sady i Zatrasie należą do WSM-u, choć osiedla są otwarte i dostępne dla wszystkich - nie ma sensu pozbawianie ich mieszkańców możliwości zgłaszania projektów do budżetu partycypacyjnego.

Następnie po burzliwej dyskusji postanowiono podzielić żoliborski budżet partycypacyjny na część ogólnodzielnicową i lokalną. Na projekty ogólnodzielnicowe, na które głosować będą wszyscy żoliborzanie, przeznaczono 545 tys. zł, pozostały milion rozdzielono między 4 obszary, w których mieszkańcy głosować będą na swoje projekty lokalne:
- Stary Żoliborz (Oficerski, Urzędniczy, Dziennikarski, WSM): 500 tys. zł.
- Sady, Zatrasie, Rudawka, Serek Żoliborski: 300 tys. zł.
- Potok i Marymont (Grossów): 100 tys. zł.
- Żoliborz Południowy i Powązki: 100 tys. zł.
Proponowany podział pieniędzy odpowiada w przybliżeniu liczbie mieszkańców poszczególnych obszarów.

Budżet partycypacyjny - obszary

Ostatnia decyzja Zespołu to brak limitów dla projektów - tzn. będzie można składać projekty o wartości równej całej puli środków dla danego obszaru.

Już następnego dnia postanowienia Zespołu zostały zakwestionowane przez członków Zespołu nieobecnych na posiedzeniu, którzy twierdzili, że nie zostali powiadomieni o spotkaniu. Zarzuty nie potwierdziły się, jednak przewodniczący Zespołu, pan Ryszard Pikuła, w drodze wyjątku zgodził się na powtórzenie dyskusji i głosowań. Kolejne spotkanie wyznaczono na 21 listopada.

Na godzinę przed spotkaniem członkowie Zespołu dowiedzieli się, że w zasadzie posiedzenie jest nieważne, ponieważ radnym-członkom Zespołu wygasł mandat i trzeba czekać na ukonstytuowanie się nowej Rady Dzielnicy. Wygląda na to, że wybory samorządowe zaskoczyły urzędników - dopiero tuż przed spotkaniem żoliborskiego Zespołu urzędnicy Centrum Komunikacji Społecznej ocknęli się i odwołali nasze zebranie (spotkania w innych dzielnicach również). Doprawdy nie można było tego wcześniej przewidzieć i z góry ustalić, że w tygodniu po wyborach nie organizuje się spotkań zespołów ds. budżetu partycypacyjnego?

Następne spotkanie zapewne za tydzień lub dwa, wtedy Zespół kolejny raz pochyli się nad podziałem pieniędzy między osiedla Żoliborza. I tu ważna uwaga - posiedzenia Zespołu są otwarte dla mieszkańców, każdy może przyjść i wyrazić swoją opinię, każdy może mieć wpływ na to, jak będzie wyglądać budżet partycypacyjny na Żoliborzu. Zachęcamy do aktywności - informacje o kolejnym spotkaniu i dalszych działaniach Zespołu znajdziecie na Facebooku (link>>).

A jeśli kogoś takie sprawy formalne nie interesują, może już powoli szykować swoje projekty do budżetu - będzie je można zgłaszać od 17 stycznia do 17 lutego, czyli już za półtora miesiąca.

(DMR)

11:48, placwilsona
Link Komentarze (2) »
wtorek, 18 listopada 2014

Kochani i Szanowni!
Chcieliśmy czekać z podziękowaniami do ukazania się oficjalnych wyników, ale jak już pewnie wszyscy wiedzą Państwowa Komisja Wyborcza nie stanęła na wysokości zadania.
A więc: bardzo serdecznie dziękuję tym wszystkim, którzy oddali na mnie swój głos!!! Dziękuję też wszystkim innym życzliwym osobom, które mnie wspierały i trzymały za mnie kciuki.
Szczególnie ważny jest dla mnie fakt, że w naszym okręgu wyborczym otrzymałam najwięcej głosów ze wszystkich kandydatów na liście PO - 333 głosy! Jest to również trzeci wynik w okręgu - miło że wyborcy doceniają moją pracę w ciągu ostatnich 4 lat, a nie tylko zaangażowanie w czasie dwóch miesięcy kampanii wyborczej (bo w tej konkurencji było kilku "lepszych" ;)
Obiecuję nadal zajmować się Waszymi dużymi i małymi sprawami sprawami w Radzie - proszę Was o kontakt, piszcie do mnie, przychodźcie na dyżury! Oczywiście nadal będziemy też prowadzić tego bloga oraz działać w Stowarzyszeniu Żoliborzan.
Jeszcze raz dziękuję!

A szczególne podziękowania - dla mojego męża Michała, współautora tego bloga, mojego pierwszego sekretarza  - za cierpliwość, zdrowy dystans i nieustające wsparcie!

Donata Rapacka

12:22, placwilsona
Link Dodaj komentarz »
piątek, 14 listopada 2014

Tak jak cztery lata temu (link>>), polecamy (się) na niedzielne wybory samorządowe.

Donata RapackaPonownie kandyduję do Rady Dzielnicy w okręgu 2 (WSM i Sady Żoliborskie). Jeśli podobało Wam się to co robiłam przez 4 lata w Radzie Dzielnicy, jeśli podobają Wam się działania, jakie od 10 lat prowadzę na Żoliborzu - proszę o Wasz głos. Nie wyskakuję jak diabełek z pudełka na miesiąc przed wyborami - działam na rzecz Żoliborza i żoliborzan na co dzień, nie od święta. Nie składam nierealnych obietnic, które nie zostaną spełnione - interesuje mnie rozwiązywanie naszych codziennych problemów (nawet jeśli są drobne), a nie efektowne fajerwerki czy inne fontanny.

Z okazji wyborów zapraszam na moją stronę DonataRapacka.pl, gdzie jest więcej informacji "w tym temacie", ale po wyborach nadal widzimy się na PlacWilsona.blox.pl oraz Zoliborzanie.org, a także "w realu" na spotkaniach Stowarzyszenia Żoliborzan (i być może w Radzie Dzielnicy) czy po prostu na spacerze w parku :)

Proszę o Wasz głos w komisjach wyborczych w szkole na Filareckiej, przedszkolu na Sierpeckiej, w szkołach na Braci Załuskich i Włościańskiej: wybory do Rady Dzielnicy (karta żółta), lista nr 4 (PO), miejsce nr 2 (Donata Rapacka).

środa, 12 listopada 2014

W gorącym przedwyborczym czasie łatwo grać na emocjach. To czas budzenia marzeń, wspomnień i symboli, czas obietnic. Sentymentalny budynek starego kina nadaje się do tego znakomicie. Jednak by działać skutecznie, warto najpierw uporządkować swoją wiedzę – o historii, architekturze, kwestii własności, ochronie konserwatorskiej. Zatem jak to było (i jest) z "Tęczą"?

Zacznijmy od nazwy - czego symbolem jest tęcza? Otóż, od prawie stu lat tęcza jest międzynarodowym symbolem SPÓŁDZIELCZOŚCI. W 1921 r. na Międzynarodowym Kongresie Liderów Spółdzielczości w Bazylei przyjęto kolory tęczy jako symbol spółdzielczości. Nazwa kina jest więc integralnie związana z miejscem, w którym stoi budynek – osiedlem Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, "szklanymi domami" zbudowanymi w duchu spółdzielczym przez ideowców. 

Przed wojną 

Kotłownia przed wojną

Budynek kotłowni przed wojną

W centrum powstającego osiedla usytuowano kotłownię, piękny modernistyczny budynek, który zaprojektował Bruno Zborowski. Kotłownię oddano do użytku w połowie 1929 r., a już trzy lata później w wyniku modernizacji urządzeń technicznych połowa budynku została pusta. WSM zdecydowała się na urządzenie tam sali widowiskowo-teatralnej, w której od 1933 roku działało kino „Świat” – w późniejszym czasie prowadzone nie przez spółdzielnię, ale przez właściciela innego żoliborskiego kina „Mars” (plac Inwalidów 10). Z sali w budynku kotłowni korzystał również teatr im. Stefana Żeromskiego, teatr dla dzieci „Baj”, odbywały się tam wiece i akademie.  

Po wojnie

Kotłownia została częściowo zniszczona w czasie Powstania Warszawskiego. Autorem projektu odbudowy kotłowni w nieco zmienionym kształcie był również Bruno Zborowski. Poszerzono nieco część budynku bliżej ul. Próchnika, inną formę otrzymała fasada od strony tej ulicy. Kino „Tęcza” uruchomiono w odbudowanej bez zmian części widowiskowej. Wyglądała ona wówczas tak jak na poniższych zdjęciach: beczkowaty dach, długie otwory okienne – czyli tak jak dzisiejszy budynek kotłowni od strony ulicy Suzina na wysokości restauracji „Kotłownia” i „Guccio Domagoj”. 

Osiedle WSM początek lat 60.Osiedle WSM na początku lat 60. - "Tęcza" w prawym górnym rogu

"Do kina wchodziło się od ulicy Suzina – bliżej Sierpeckiej, przez niedużą murowaną przybudówkę, w której mieściły się kasy. Bilety można było kupić z okienka wychodzącego bezpośrednio na ulicę – kiedy grano ciekawy film kolejka ustawiała się aż do ulicy Sierpeckiej" (wspomina Hanna Mierzewska, z domu Zdanowska, z XII kolonii).

"Wewnątrz sala była niewielka, dość niska, widać było beczkowaty strop" (opowiada Witold Wawrzyński, z IV kolonii). 

Kino Tęcza rok 1960Budynek kina Tęcza w 1960 r., źródło: Stolica, nr 25/1960

Przebudowa

Wiadomo, że budynek kina Tęcza został przebudowany i obecnie wyraźnie różni się od sąsiedniego budynku kotłowni. Ale kiedy to się stało?

Znane nam opracowania historyczne przechodzą nad tematem do porządku dziennego, zadowalając się stwierdzeniem, że przebudowa dokonana została "po wojnie". Do tej pory sądziliśmy, że oznacza to "tuż po wojnie", po zbadaniu sprawy okazało się jednak, że Tęczę przebudowano dopiero w połowie lat 70.

Trudno dotrzeć do dokumentu, który stwierdzałby jednoznacznie, kiedy i z jakiego powodu przebudowano budynek kina - podwyższono i spłaszczono dach, zamurowano piękne okna, nadano formę klocka, częściowo przeszklonego. Wiemy, że neon kina powstał w roku 1975 – można przypuszczać, że było to tuż po przebudowie. Potwierdzają to zdjęcia, kino Tęcza w nowym budynku pojawia się na fotografiach po 1975 roku.

Kino, a później teatr „Akademia Ruchu” działały w tym miejscu do roku 1997. Ze względu na protesty mieszkańców 17 lat temu zawieszono działalność kulturalną (więcej na ten temat w artykule Pawła Soszyńskiego: link>>).

Od tej pory pomieszczenia „Tęczy” były wynajmowane przez spółdzielnię różnym podmiotom – najdłużej chyba działało studio fotograficzne, ale i ono zmuszone było się stąd wynieść, tak wysokie są koszty eksploatacji tego budynku. Co jakiś czas można usłyszeć (albo przeczytać) dramatyczne wołania, że "Tęczy" grozi wyburzenie, a na jej miejscu ma powstać apartamentowiec. Otóż nie. Na razie tak się nie stanie, niezależnie od tego, co deklarują kolejne władze spółdzielni. Cały obszar WSM-u wpisany jest do rejestru zabytków i objęty opieką Konserwatora Zabytków oraz chroniony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Pisaliśmy o tym szczegółowo dwa lata temu, przy okazji poprzedniego "tęczowego wzmożenia" (link>>). 

Artykuł z 2012 r. zakończyliśmy takim stwierdzeniem: "jeśli nie znajdzie się chętny na wynajem, to przyszłość kina Tęcza rysuje się w czarnych barwach - Spółdzielnia w budynek nie zainwestuje, miasto tym bardziej, więc będzie stał pusty i niszczał, aż się rozpadnie." I tak się niestety dzieje, cały czas nie ma pomysłu na zagospodarowanie dawnego kina. Wołania "weźmy się i zróbcie" nie pomogą, niezależnie jak wiele osób będzie wołać.

Sytuacja jest tu bardziej skomplikowana niż w przypadku fortu Sokolnickiego czy kina Elektronik, które udało się przywrócić mieszkańcom. Po pierwsze kwestia własności - budynek kina nie należy do miasta, jest własnością spółdzielni, w której część członków (czyli de facto współwłaścicieli) nie życzy sobie hałaśliwego centrum kultury tuż pod oknem. Po drugie, koszty, jakie trzeba byłoby ponieść żeby wyremontować budynek, są niebagatelne i trudno znaleźć dla nich uzasadnienie. Powierzchnia użytkowa kina Tęcza nie jest wcale duża, no i nie jest to zabytek, co byłoby dobrym powodem inwestycji w istniejący budynek.

Wygląda to nieciekawie, cały czas nie pojawił się nikt, kto miałby na "Tęczę" pomysł (długofalowy, a nie jednorazowy fajerwerk) i w dodatku potrafiłby go zrealizować.    

(DMR) za wsparcie merytoryczne i zdjęcia dziękujemy Tomaszowi Pawłowskiemu

23:34, placwilsona
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 listopada 2014

Zapraszamy na pokaz filmów kręconych w żoliborskich plenerach w ciągu ostatnich 80 lat, który organizujemy razem z Warsztatem Artystycznym. O filmach opowiada i najciekawsze fragmenty prezentuje Michał Rapacki. Czwartek, 13 listopada, godz. 19:00, Warsztat Artystyczny ul. Krasińskiego 18 (IV kolonia, róg Jaśkiewicza i Próchnika, lokal po sklepie sportowym), wstęp wolny. 

Filmy z Żoliborzem w tle - plakat

(DMR)

10:36, placwilsona
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 03 listopada 2014

Ukazał się nowy numer „Naszego Żoliborza” – pisma Stowarzyszenia Żoliborzan. 

W 17. numerze naszej gazety piszemy o:
- drugiej edycji Nagrody im. Brukalskich;
- mijającej kadencji dzielnicowego samorządu;
- Żoliborzu Południowym;
- neonie "Tkanina"
 z placu Wilsona;
- zatokach autobusowych - relikcie minionej epoki, który jednak na Żoliborzu trzyma się mocno;
- oraz jak ułatwić parkowanie w naszej dzielnicy.

Ponadto jak zwykle dużo żoliborskiej historii:
- artykuł Tomasza Pawłowskiego o historycznych nawierzchniach żoliborskich ulic (czyli dlaczego na ul. Czarnieckiego jest asfalt, a na Hauke-Bosaka kostka klinkierowa);
- wojenne wspomnienia z "Obozu Czarniecczyków" - internatu, który mieścił się w szkole przy ul. Czarnieckiego;
- krótka historia berlińskiego osiedla Białe Miasto, które wygląda jak żoliborski WSM, i pewnie dlatego wpisane zostało na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO (link>>).

Tradycyjnie w numerze ukazującym się przed wyborami, polecamy również kandydatów-członków Stowarzyszenia Żoliborzan (w tym podpisaną niżej autorkę bloga).

Dwa pierwsze artykuły z wymienionych mogliście już przeczytać na naszym blogu, pozostałe to premiery.

"Nasz Żoliborz" jest jak zawsze darmowy, edycję papierową można znaleźć w bibliotekach, sklepach, restauracjach itp. miejscach (oraz w Urzędzie Dzielnicy), a edycję elektroniczną - na stronie zoliborzanie.org. 

Życzymy miłej lektury!

Nasz Żoliborz nr 17 - okładka(DMR)

11:10, placwilsona
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 28